Efektima Hydro Repair - Maseczka doskonale nawilżająca?

SZUKASZ IDEALNEGO PREZENTU DLA MĘŻA, RODZICÓW. DZIADKÓW...? 🎁 🎁 🎁
Gwarantuję, że te 3 są najlepsze jakimi możesz obdarować swoich bliskich!
Z O B A C Z

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić kolejną maseczkę Efektima. Wcześniej pisałam już o maseczce peel-off oraz skutecznie odmładzającej, a teraz przyszła pora na "doskonale nawilżającą" - Hydro-Repair.

maseczka Efektima, Hydro Repair, Maska Doskonale Nawilżająca

Skład i obietnica producenta: 

Efektima, Hydro Repair, Maska Doskonale Nawilżająca skład

Maseczka ma pojemność 7ml i starczyła mi na dwa użycia (choć widziałam, że niektórzy potrafili ją rozdzielić na aż trzy aplikacje). Jest koloru białego i ma konsystencję kremu. Zapach mnie zaskoczył - trochę kojarzy mi się z gumą balonową.

Maseczkę dobrze się rozprowadza na twarzy, a po aplikacji nie spływa. Bardzo dobrze się wchłania. Trzymałam ją 20 minut i tylko niewielka ilość maseczki pozostała na twarzy. Łatwo usunęłam ten nadmiar wacikiem. Na początku na twarzy pozostawała tłusta warstewka, ale po chwili nie było po niej śladu.

A teraz efekty: maseczka bardzo nawilżyła skórę, dzięki czemu optycznie wyglądała na zdrowszą i wypoczętą. Cera stała się gładka, miła w dotyku i bez podrażnień, ale po dwóch aplikacjach maseczka nie zlikwidowała u mnie suchych skórek. Niestety nie miałam efektu "wow", a tego się spodziewałam po nazwie "doskonale nawilżająca". Moim zdaniem działaniem jest zbliżona do kremu nawilżającego, a oczekiwałam czegoś więcej.

Nazwa: Efektima, Hydro Repair, Maseczka Doskonale Nawilżająca
Cena: ok. 2,50-3 zł
Pojemność: 7 ml
Dostępny: sklep Efektima

Maseczkę otrzymałam do testów od serwisu bangla.pl.

Miałyście okazję jej używać? A może polecacie inną maseczkę nawilżającą?


11 komentarzy:

  1. No tak, szkoda, że niema spektakularnych efektów. Ciekawe jak wyglądałaby skóra po regularnym stosowaniu tej maseczki... Przyznam, że cena kusi do wypróbowania. ;)

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnej z nich...:)


    Zapraszam do mnie na rozdanie...:)
    http://otulona-zapachem.blogspot.com/2013/05/uwaga-wielkie-rozdanie-u-mtteam.html

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z kolei czytałam, że ta maseczka podrażnia, więc ja się jej trochę obawiam :/

    OdpowiedzUsuń
  4. mowilam ze nie lubei saszetek??? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja sobie zrobilam wiecej szkody niz pozytku ostatnio przez zel do mycia twarzy wiec poki co niczego sobie nie nakladam zeby cera sama doszla do siebie

    nigdy tego cudenka nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam do nawilżania wolę kremy, a maseczki to peel-off, zeby oczyscic skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie używam maseczek. :)Jakoś szkoda mi na nie pieniędzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W końcu znalazłam bloga gdzie pisze jasno i na temat - aż przyjemnie się czyta!


    zapraszam na moje rozdanie 4 paletek sleek, konkursik rusza już wieczorkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. :/ Szkoda że nie jest wow...szukamy dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele razy widziałam ją w Rossmannie ale ja już chyba szukam maseczek z efektem WOW - zbyt wiele razy się zawiodłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!