Błyszczyk Sally Hansen, 30 lush - kolor fajny, a reszta?

Co zrobić z arbuzem?
Kilka pomysłów, które warto wypróbować!
Z O B A C Z

Częściej używacie błyszczyków czy szminek? U mnie wszystko zależy od okazji... Ale jeśli już wybieram kolor to zazwyczaj pada na odcienie delikatne, naturalne. 

Jakiś czas temu dostałam od sklepu ezebra.pl błyszczyk Sally Hansen w kolorze, który bardzo mi pasuje...
Do tej pory Sally Hansen kojarzyłam głównie z kosmetykami do paznokcji i nie ukrywam, że niektóre serie bardzo lubię.

Błyszczyk zamknięty jest w prostym przeźroczystym opakowaniu z "tekturową" zakrętką. Nie wiem jak określić dokładnie z czego zrobione jest zamknięcie, ale już sobie wyobrażałam co się stanie gdy dzieciak weźmie opakowanie do ust (moje potrafią wziąć wszystko co leży pod ręką) albo gdy wpadnie do wody... Pierwszej ewentualności już nawet nie muszę sobie wyobrażać, bo chłopaki błyszczyk z szafki wygrzebali... powiem tylko, że nie wygląda już estetycznie. (Chciałam dodać zdjęcie, ale niestety grypa mnie wczoraj rozłożyła, a dziś już błyszczyka znaleźć nie mogłam.. ach te dzieci:)


Według producenta:
"Formuła błyszczyka oparta jest na naturalnych składnikach, jest ich aż 94%. Błyszczyk zawiera wiatminę E i pielęgnacyjne ekstrakty roślinne, które nawilżają i odżywiają usta. Zawiera także antyoksydanty, które pomagają zachować zdrowy wygląd ust."



Błyszczyk nakłada się za pomocą pędzęlka - łatwo nim odmierzyć odpowiednią ilość. Sam błyszczyk jest dosyć gęsty, ale nie klejący. Jest też lekko kryjący - ma bardzo ładny, naturalny kolor i daje fajny połysk. Usta wyglądają bardzo ładnie.


Trwałość typowa dla błyszczyków, nie ma co liczyć na cuda, że wytrzyma cały dzień. Jako duży plus muszę zaliczyć to, że naprawdę nie wysusza ust, a nawet może troszkę je nawilża.

Podsumowując - bardzo przyzwoity błyszczyk, kolor jak najbardziej mój, a i cena mi się podoba! (Zmieniłabym tylko zamknięcie)

Nazwa: Sally Hansen, Natural Butter, Lśniący błyszczyk, nr 65
Pojemność: 4 g
Cena: 4,99 zł
Dostępny: ezebra.pl

Błyszczyk dostałam do testów w ramach współpracy ze sklepem eZebra.pl



16 komentarzy:

  1. ładny i naturalny,też lubię takie kolory

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się;) super opcja na codzień;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wygląda ale to zamknięcie szkoda że tekturowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor ;) Lubię takie delikatne błyszczyki o naturalnych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  5. W opakowaniu wygląda mało fajnie, co innego na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa tego tekturowej nakrętki, w mojej kosmetyczce mogłoby się nie sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię błyszczyków, zdecydowanie wolę pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie wygląda na Twoich ustach ;) a i pędzelek chyba nawet jest lepszy niż gąbeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena bardzo przyzwoita :)
    Ja uwielbiam balsamy do ust! :) Najlepsze! Ale błyszczyki czy pomadki czasami też :)
    Ten mi się podoba :) nie roluje się?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba ten błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!