Yankee Candle - Soft Blanket

Złote dodatki do mieszkania (i nie tylko) {mini-przegląd dekoracji w kolorze gold and white} Z O B A C Z

Dziś kilka słów o kolejnym zapachu Yankee Candle. Ten zapach wybrałam skuszona bardzo pozytywnymi recenzjami na różnych blogach. Odniosłam wrażenie, że mało kto przechodzi obojętnie obok tego wosku, więc sama musiałam go mieć i w ramach współpracy z mydlarnią ChocoBatch.pl postanowiłam go przetestować.


 Soft Blanket
- Zaśnij otulony ciepłą kołysanką kompozycji cytrusów, luksusowej wanilii i bursztynu.

Na opakowaniu wosku znajdziemy misia otulonego kocykiem - od razu wiadomo, że wosk ma tworzyć ciepłą atmosferę i tak jest. Bałam się, że wosk będzie miał zapach proszku do prania albo pudru dla niemowląt. Ale tak nie jest. Zapach jest świeży, a jednocześnie słodki - idealny. Jest też bardzo intensywny - ja paliłam go jakieś 15 min, a przed 3-4 kolejne godziny zapach nadal był obecny w moim domu. Jest to wosk idealny na wieczór lub leniwy dzień, bo uspokaja, wycisza.

Jest to kolejny wosk, który trafia do moich ulubieńców. A wy co o nim sądzicie?

http://chocobath.pl/

Nazwa: Yankee Candle, Soft Blanket
Pojemność: 22 g
Cena: 6 zł

Wcześniej opisywane:


24 komentarze:

  1. strasznie podobają mi się zapachy tych wosków! będę musiała u nich zrobić małe zakupy przedświąteczne chyba.. :)

    przy okazji zapraszam na rozdanie cieni i pomadek Sephora na moim blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda naprawdę zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię woski YC ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie jest milusi, delikatny i ciepły, nie jest moim ulubieńcem ale podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój zachwyt woskami minął wczoraj.. wypróbowałam pierwszy i pewnie więcej nie zamówię. Zapaliłam raz na kilkanaście minut parę dni temu, a wczoraj i dzisiaj po ponownym podgrzaniu w ogóle nie czuć zapachu, który na początku mnie zachwycił... słabo.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od zapachu - niektóre czuć tylko przy paleniu, a niektóre unoszą się w powietrzu przez kilka godzin.

      Usuń
    2. No ten co mam to przy paleniu już nawet nie czuć, a na początku był całkiem fajny.

      Usuń
    3. a jakim zapachu mówisz? Będę wiedziała czego nie zamawiać :) Bo jak słabo pachnie to też mało wydajny...

      Usuń
    4. pink dragon fruit, w opakowaniu super zapach, pierwsze palenie też, ale teraz tylko tyle że jest :(

      Usuń
  6. Lubie go, z opisu nigdy bym nie pomyślałą, że trafi w mój gust, ale gdy go kupiłam, ojejku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego zapachu nie miałam, ale już mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię woski YC ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten zapach to wizytówka YC :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam go kupić, ale już nie było :( a bez sensu żebym zamawiała przez internet skoro mam dostępne stacjonarnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Już wiem jaki miałam kupić zamiast babypowder:( nie mogłam sobie przypomnieć jaki zapach mi chodził po głowie

    OdpowiedzUsuń
  12. jest to wosk, który bardzo chcę mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No co do wyglądu mojego szablonu to jest już trochę lepiej :) poprosiłam pewną dziewczynę, żeby mi pomogła pozmieniać, bo sama wszystkiego nie potrafię i właśnie ma się zajmować szablonem :) gdybym miała kody to bym sama pozmieniała, ale nie do wszystkich jeszcze dotarłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi się udało i w końcu sama walczę z szablonem :D jeszcze parę zmian i będzie gotowy :D tytuły gadżetów i menu mi zostało :)

      Usuń
  14. właśnie palę waniliową babeczkę - oczywiscie wosk Yc:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeszcze zadnego wosku nie mialam ale czas to zmienic i na pewno wosk z misiem bedzie pierwszy na liscie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!