Relaksujący balsam do ciała Avon...

Zapraszam na wpis: Piękne brwi! Co zrobić jeśli Twoim daleko do ideału?
ZOBACZ

Gdy zobaczyłam to maleństwo w paczce od Avon pomyślałam, że to kosmetyk do ust... jednak na etykietce doczytałam, że to relaksujący balsam do ciała. Takie małe? Do ciała?
 
Avon, Planet Spa,Relaksujący Balsam do ciała Rumianek i Lawenda

Avon Planet Spa Relaksujący Balsam do ciała

Balsam schowany jest w małym słoiczku zabezpieczonym sreberkiem.

Avon Relaksujący Balsam do ciała Rumianek i Lawenda

Konsystencje porównywalna do wazeliny, tylko zapach inny. Niby to lawenda z rumiankiem, ale jakiś mdły - kompletnie nie trafił w mój gust. Nie dość, że nie relaksuje to jeszcze mnie denerwuje. Ale pewnie to kwestia odbioru zapachów - czytałam, też zachwyty nad relaksacyjnym działalniem balsamu... na mnie jednak nie działa.

Relaksujący Balsam do ciała Rumianek i Lawenda

Ogólnie nie przepadam za kosmetykami w takich pojemniczkach. Kiedyś miałam coś podobnego z Oriflame i też nie byłam zadowolona. Plus dla Avonu taki, że otworek jest większy. Gdy chciałam nabrać balsamik Oriflame, a miałam dłuższe paznokcie to było bardzo problematyczne.

Do czego możemy używać tego balsamu? Teoretycznie do wszystkiego -ja używałam głównie do ust i wcierałam w paznokcie:) Niestety muszę przyznać, że nie widzę różnicy między tym balsamem a zwykłą wazeliną.

Podsumowując, balsam mnie bardzo rozczarował. Jak widać w każdej marce znajdą się zarówno kosmetyki które nas zachwycą (np. maska do włosów), jak i te które nas zawiodą... 
 https://avononline.pl.avon.com/
Nazwa: Avon, Planet Spa,Relaksujący Balsam do ciała Rumianek i Lawenda
Pojemność: 10 g
Cena: 20 zł
DostępnyAvon



19 komentarzy:

  1. szkoda że niema wiekszych efektów ,ale nie wszystko jet takie piękne są kosmetyki godne polecenia i są bubelki:) zapraszam do siebie pikape000.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze w jakiejś firmie trafi się bubel...

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja polubiłam ten balsamik, uwielbiam jego zapach, stosuję go do rąk na noc

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie maleństwo z tego balsamu. Na ogół tego typu cudów nie stosuję, ponieważ wazelina mi służy bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubie kosmetykow w takich pojemniczkach trzeba dlubac paluchami by nabrac go na dlon .....wole wyciskac.....

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię takich pojemniczków, zawsze kończy się tym, że wyciągam produkt paznokciem... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie czeka na swoją kolej - ciekawe jakie będą moje wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "miodki" z Oriflame mnie właśnie przez opakowania doprowadzały do szewskiej pasji :p

    OdpowiedzUsuń
  9. o jakie maleństwo, dobrze że się doczytałaś, że to do ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam, ale nie bardzo lubię zapach lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie lubię kosmetyków z Avon, bo mnie uczulają...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam w ogóle za Avon, tylko ich mgiełki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie lubie zaachu lawendy więc w ogóle produkt nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  14. nie lubię lawendy więc nie dla mnie. ale ogólnie kilka kosmetyków z avonu znalazłam dobrych ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię kosmetyków z avonu.. Już się raczej do nich nie przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. kosmetyk kompletnie nie dla mnie z racji zawartości rumianku, którego po raz nie lubie, a po dwa jestem uczulona :) podejrzewam, że zapach przypominał relaksującą mgiełkę do pościeli, którą ja otrzymałam :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!