Yankee Candle - Under The Palms

Złote dodatki do mieszkania (i nie tylko) {mini-przegląd dekoracji w kolorze gold and white} Z O B A C Z

Komentarze pod ostatnim postem wprawiły mnie w bardzo miły nastrój. Dawno nie opisywałam Wam żadnego zapachu Yankee Candle, a dzięki Chocobath testuję ich całkiem sporo:) Dobrze, że kilka z nich odpaliłam przed wyjazdem bo teraz chwilowo mam zaburzony węch (m.in. przez katar, ale nie tylko :)

Dzisiaj chciałam wziąć na tapetę Under The Palms. Wcześniej czytałam zarówno zachwyty jak i głosy rozczarowanych.

Yankee Candle - Under The Palms

UNDER THE PALMS 
- wyobraź sobie siebie w hamaku lub na ogromnym ręczniku plażowym. Palmy kołysząc się delikatnie nad Tobą zapewniają relaksujący odpoczynek i chronią przed słońcem. Niebo ma najpiękniejszy odcień błękitu. Ten zapach jest jak chłodny, orzeźwiający cień.  Zielony zapach trawy morskiej, liści palmowych oraz kokosa.

Ciężko sprecyzować ten zapach - na pewno nie jest nudny, ale nie jest to też zapach na co dzień. Pod palmami byłam, a w sumie nie pamiętam ich zapachu. Po zapaleniu wosku z pewnością czuć trawę morską, jakby zroszoną deszczem. Zapach jest jednocześnie orzeźwiający, ale i stonowany... i stanowi dla mnie wielką zagadkę. Wosk jest intensywny i trwały - jak zwykle mały kawałeczek wystarcza by cieszyć się jego aromatem przez kilka godzin.

Wosk polecam fanom egzotyki, ale podejrzewam, że nie każdemu przypadnie do gustu.

http://chocobath.pl/

Nazwa: Yankee Candle, Under The Palms
Pojemność: 22 g
Cena: 6 zł

27 komentarzy:

  1. Ja właśnie lubię takie egzotyczne aromaty więc chętnie bym go poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie on mocno kokosem pachnie, a przynajmniej tak mi pachniał w sklepie więc w końcu nie wzięłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kokosa nie wyczulam :-)

      Usuń
    2. może nos mi zrobił psikusa ;) jak będę miała okazję to znowu powącham ;)

      Usuń
  3. Bardzo Ci zazdroszczę tego i innych wosków!

    Zapraszam na notkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam jeszcze tego wosku, ale z ciekawością wywącham. ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie od dwóch dni pachnie zapachem YC z edycji Simply Home - Vanilla frosting :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie nim bo taki świeży zapach z chęcią bym sobie zakupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chętnie bym zakupiła coś orzeźwiającego. Zastanowię się ;)

    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie to najgorszy zapach z wiosennej kolekcji, bardzo mnie męczył :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że opnie podzielone...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam zapachu, ale jak kokos to ja nie przepadam jakoś za tym zapachem :/

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze musze w koncu zkaupic kominek :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nigdy wosków z yc :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. interesujący :) bardzo lubię yc!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Juz nie moge sie doczekac gdy w koncu dorwie cała kolekcje Q1 !

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wąchałam jeszcze żadnego wosku z nowej kolekcji YC, ale z opisów najbardziej odpowiada mi ten i cytrusowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi ciekawie :) Może kiedyś się skuszę, choć ostatnio coraz częściej trafiam na negatywne recenzje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak naprawdę wszystko zależy od zapachu - niektóre są rewelacyjne jeśli chodzi o walory zapachowe i trwałość, niektóre pięknie pachną, ale trwałością nie grzeszą, a inne śmierdzą (jak dla mnie)

      Usuń
  17. Bardzo intensywny. Za dużo ułamałam palił się chwilkę a zapach w całym mieszkaniu..

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!