Eveline Art Scenic - podkład kryjący?

Depilacja nie musi boleć!
Co zrobić, żeby depilacja była bardziej komfortowa, a nogi idealnie gładkie?
Z O B A C Z

Bardzo lubię sięgać po podkłady kryjące, bo zazwyczaj mam co ukrywać. Ucieszyłam się więc, gdy od drogerii Uholki otrzymałam właśnie taką wersję podkładu Eveline.


Dokładnie jest to podkład kryjąco- wygładzający z kwasem hialuronowym, który obiecuje spektakularny efekt idealnego makijażu, do tego ma zapewnić pełne krycie i trwałość przez cały dzień.

Na półkach szukajmy złotego kartonika, w którym schowana jest mała buteleczka z pompką.


Co do pompki - lubię takie rozwiązania w przypadku podkładów. Jaką ilość odmierza pompka możecie zobaczyć poniżej - dodam, że miałam problem zużyć całą tą kropelkę (roztarłam ją na dłoni i jeszcze na twarz zostało), więc jest bardzo wydajny. Zapach przyjemny, delikatny, niedrażniący. Otrzymałam odcień "jasny beż" i bardzo pasuje do mojej bladej cery.




Ale w końcu nie opakowanie jest najważniejsze, tylko działanie. Z pewnością podkład kryje wszelkie zaczerwienienia, ciut gorzej radzi sobie z większymi niespodziankami. Jak możecie zobaczyć poniżej naprawdę rewelacyjnie matuje. Do tego podkład nie jest ciężki i nie tworzy efektu maski. Niestety jak większość podkładów kryjących trochę podkreśla suche skórki, dlatego radzę wcześniej zastosować bazę lub porządny krem nawilżający.


Miałyście okazję go używać?


http://uholki.pl/product/3878059/art-de-lautrec-wodoodporna-kredka-do-oczu-smoky-eyes-z-gabka-2g.html

Nazwa: Eveline, Art Scenic, Podkład kryjąco-wygładzający z kwasem hialuronowym
Cena: 22,00 zł
Pojemność: 20 ml
Dostępność: Uholki.pl


42 komentarze:

  1. Nie miałam go nigdy ale na zdjęciu widzę że bardzo fajny efekt daje. Może kiedyś go wypróbuję ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam:) Efekt fajny - niby kryjący, ale nie wygląda sztucznie

      Usuń
    2. na zdjęciu wygląda świetnie! tak naturalnie wyrównany koloryt...

      Usuń
  2. Podoba mi się efekt jaki daje ;) Może się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam korektor z tej serii i na razie wydaje się być nienajgorszy, choć ideałem nie jest ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. korektora nie miałam, ale podkład się sprawdził:)

      Usuń
  4. dośc fajnie się prezentuję . Ja na razie używam podkładu z revlonu i jak się skończy myśle że na niego zerknę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tego podkładu ale widzę że linia art scenic jest udana,widzę kolejny dobry produkt z tej serii...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja szukam teraz czegos lekkiego

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo podoba mi się efekt jaki daje ten podkład-fajnie kryje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy go nie używałam... ale widać wart wypróbowania :o)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny efekt, myślę że go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba bym nawet nie spojrzała na ten podkład na półce, a tu widzę, że daje ładny, naturalny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam go dawno temu, bardzo się nie polubiliśmy, kolor najjaśniejszy był za ciemny, i do tego ciemniał mi na twarzy - ale najważniejsze, że u ciebie się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten to podobno nowy kolor, więc może wtedy nie był dostępny? Nie ciemnieje z czasem ...

      Usuń
  12. Jakoś nie przepadam za wytworami Eveline...zwłaszcza tymi do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie gościł w moje kosmetczce, ale teraz chyba się zkusze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja mam go używa i jest zadowolona. Całkiem nieźle kryje rozszerzone naczynka

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny podkład, fajnie że nie obi efektu maski :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za kryjącymi podkładami, ale ciekawa byłam jaki da efekt. I wychodzi na to, że całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że kryje całkiem nieźle, ale efekt jest bardzo naturalny ;) Pomyślę nad jego wypróbowaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. podoba mi się :) będę musiała się mu bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy choć na dzień dzisiejszy moje zapasy kosmetyczne nie pozwalają mi na zakup kolejnego podkładu to zapisuję go w moim 'kapowniku' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze to rozumiem... też mam czasem ochotę kupić jakieś nowości, ale zapasy trzeba zużyć...:)

      Usuń
  20. ja czasem nawet jak zastosuję krem,to mam podkreślone suche skórki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też:) w tym na szczęście krem pomaga... a może po prostu krem jest taki dobry? Testuję Femi

      Usuń
  21. Też używam jasnych beżów, szkoda, że niektóre wpadają w żółty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten na szczęście nie wpada ani w żółty ani pomarańcz:)

      Usuń
  22. Hmm.. ciekawy :) pierwszy raz o nim słyszę :) może spróbuję kiedy skończy mi się mój :)
    Zapraszam do siebie! :))

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze fajny, chętnie go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam okazji ale fajny efekt uzyskałaś :)

    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. A długo to zmatowienie utrzymuje się na twarzy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę sporą część dnia... dodam że rzadko używam pudru na wierch

      Usuń
  26. zaciekawiłaś mnie i chyba się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. marka już kilkakrotnie mnie zawiodła i chyba nie mam odwagi spróbować raz jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam ale kryjące bardzo lubię bo też mam co ukrywać. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie wciąż czeka na użycie :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!