Róż w kremie - Rimmel Stay Blushed! Touch of Berry

SZUKASZ IDEALNEGO PREZENTU DLA MĘŻA, RODZICÓW. DZIADKÓW...? 🎁 🎁 🎁
Gwarantuję, że te 3 są najlepsze jakimi możesz obdarować swoich bliskich!
Z O B A C Z

Pamiętacie jak pisałam o nowościach od Rimmela - rózu do policzków i bazie matującej? Dzisiaj chciałam Wam napisać parę słów o tym pierwszym kosmetyku. Przedstawiam Wam róż w kremie Stay Blushed w odcieniu 002 Touch od Berry... Cieszę się, że dostałam odcień Touch of Berry, bo mam wrażenie, że lepiej pasuje do mojej karnacji niż Peach Flush.

Rimmel Stay Blushed, róż w kremie, odcień 002 Touch of Berry

Opakowanie utrzymane jest w biało-różowej tonacji. Tubka wydaje się malutka (poj. 14ml), ale róż jest bardzo wydajny, więc pojemność jak najbardziej w porządku. Róż łatwo jest wydobyć z tubki, choć nie wiem co będzie, gdy będę przy końcówce. Róż ma bardzo przyjemną konsystencje i z łatwością rozprowadza się go na skórze, nie tworzący przy tym nieestetycznych plam. Kolor Touch of Berry to taki wiśniowy róż. Mimo, że podobają mi się brzoskwiniowe róże, chyba do mojego typu urody bardziej pasują właśnie odcienie różowego różu... (jak się mylę niech ktoś mnie sprostuje - na makijażu zbytnio się nie znam:).

Tak prezentuje się odcień Touch of Berry:
 Rimmel Stay Blushed róż w kremie 002 Touch of Berry

Po roztarciu:
 Rimmel Stay Blushed róż w kremie 002 Touch of Berry po roztarciu

Tak, jak pisałam róż bardzo łatwo się rozprowadza nie tworząc plam. Zazwyczaj nakładam go palcami. W zależności od tego jaki efekt chcemy osiągnąć możemy go bardziej lub mniej rozetrzeć. Jednak miłośniczkom wyrazistych różów, ten z pewnością nie przypadnie do gustu. Róż Stay Blushed daje raczej delikatny, naturalny efekt zarumienionych policzków. Mnie akurat bardzo to odpowiada, bo, jak wspominałam,  jestem laikiem jeśli chodzi o makijaż. A tak chociaż krzywdy sobie nie zrobię :) Róż ma też całkiem dobrą trwałość, a razie czego zawsze możemy zrobić małe poprawki :)

Nie wiem czy dobrze robię, ale spójrzcie jak prezentuje się na mojej twarzy (nie wystraszcie się mojej facjaty;) Na pierwszym zdjęciu róż delikatnie roztarty, na drugim bardziej delikatny efekt.
 Rimmel Stay Blushed róż w kremie odcień 002 Touch of Berry makijaż

Rimmel Stay Blushed róż w kremie 002 Touch of Berry makijaż

Jak Wam się podoba?

Mi bardzo przypadł do gustu ten róż i używam go prawie codziennie. Z pewnością znajdzie się w serii Ulubieńcy Miesiąca, którą ostatnio zaniedbałam.

Nazwa: Rimmel Stay Blushed, róż w kremie, odcień 002 Touch of Berry
Cena: ok. 18zł
Pojemność: 14 ml
Dostępność: Rossmann, Drogeria Natura, Drogeria Hebe, lokalne drogerie...

Obecnie róż Stay Blushed możecie wygrać w konkursie, który trwa do 1 czerwca - zgłaszać możecie się TUTAJ!!!


Zapraszam też do obserwacji na INSTAGRAMIE!



38 komentarzy:

  1. bardzo ładny ten róż, taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie wygląda ten róż, jest delikatny i naturalny, mnie się podoba :)

    p.s. ładnie wyglądasz Mamusiu, ciąża Ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... kamuflaż robi swoje :)

      Usuń
    2. oj tam, nie doceniasz się :)

      Usuń
  3. nie sądziłam, że ten róż jest taki delikatny :)) swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie się prezentuje ten róż, trochę żałuję, że nie kupiłam go jak w Rossmannie była promocja -49% na kolorówkę. Widzę, że mamy podobną karnację, coś czuję, że też polubiłabym się z tym różem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O nieeee, dla mnie za delikatny.Poza tym toleruję jedynie róże w kamienu/sypkie, takie "płynne" się u mni nie sprawdzają ;)
    Nie wiem czemu się tak broniłaś przed pokazaniem twarzy, bardzo dobrze wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam też o takim w kamieniu - http://www.pasjekaroliny.pl/2013/10/roz-od-rimella.html
      Do niedawna w ogóle nie używałam różu, więc na razie takie delikatne mi odpowiadają :) Może kiedyś sięgnę po wyraźniejsze :)

      Usuń
    2. A wiesz ile się namęczę, żeby jakieś moje zdjęcie nadawało się do "publikacji" ;)

      Usuń
  6. ciekawy ten róż !! ;) jaką uroczą masz buźkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas go nie ma, pytała ale dowiedziałam się, że nie zakupią do naszych sklepów za mały popyt ;( ale kiedyś go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie kuście mnie tak!! Bo on jest przegenialny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę róż w kremie- fajny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem przekonana chyba jednak wolę normalną formę różu ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie się prezentuje ja jednak za różami w kremie nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem bardzo ciekawy produkt i pięknie sie prezentuje na policzkach

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny jest ten róż (u mnie recenzja właśnie się pisze) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie też się sprawdził... Jestem ciekawa czy też miałaś ten sam odcień.

      Usuń
  14. Świetny róż. Daje delikatny, dziewczęcy efekt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo, bardzo subtelny. Próbowałaś nakładać jakąś gąbką? Może aplikacja kilku warstw wzmocniłaby efekt? Bardzo masz ładną buźkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :-) nie probowalam, ale może masz rację może to by wzmocnilo efekt :-) choć mi i taki wystarcza :-)

      Usuń
  16. bardzo ładny odcien tego różu. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takiego różu w takiej formie to jeszcze nie miałam :) bardzo ładny ma odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny, delikatny. Jednak ja wole sypkie róże albo prasowane, bo taki w kremie zawsze źle rozsmaruje na twarzy... :/

    OdpowiedzUsuń
  19. mam róż w kremie ale jakoś jestem bardziej przekonana do prasowanych róży.. :)
    dobrze że u Ciebie się sprawdza i że jesteś zadowolona :) pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny ten róż, ale moim zdaniem szybciej nałożyć taki w kamieniu, a jednak rano liczy się każda minuta :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo delikatny odcień :) Lubię taki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. na prawdę ładnie się ten róż prezentuje, nie spodziewałam się tego
    taki delikatny, naturalny efekt

    OdpowiedzUsuń
  23. Strasznie delikatny, wole mocniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałam kiedyś przekonać się do takich róży, ale jednak nie są dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładnie wygląda, jest delikatny i naturalny, lubię takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super ten róż. Dla mnie może za delikatny. Ja mam naturalnie lekko różowe policzki.
    Przestań ślicznie wyglądasz, ciąża Ci służy i w ogóle ładna jesteś.

    Mi znajomi mówią, że dobrze wyglądam. Ba, nawet moja babcia pierwszy raz powiedziała mi komplement, że mi ciąża służy, ale w porównaniu z Tobą to wyglądam okropnie. Nie mogę na siebie patrzeć. Jeszcze taka bardzo spuchnięta jestem... :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Dorwałam tester w Rossmanie i spróbowałam.. Zakochałam się! To będzie mój nowy must have tego lata :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wygląda bardzo ładnie, jak naturalny rumieniec :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!