Owocowe Yankee Candle - Orange Splash, Citrus Water czy Sweet Apple?

Co zrobić z arbuzem?
Kilka pomysłów, które warto wypróbować!
Z O B A C Z

Taki paradoks - od dwóch dni męczę się z katarem. Nic nie pomaga....A dzisiaj kolejna porcja wosków Yankee Candle - tym razem chciałam Wam pokazać trzy owocowe zapachy. Przedstawiam Orange Splash, Sweet Apple i Citrus Water. (Oczywiście w użyciu były, gdy nos nie odmawiał posłuszeństwa :)

Owocowe Yankee Candle

Od razu chciałam zaznaczyć, że nie jestem fanką owocowych zapachów, bo według mnie są zbyt oczywiste. Wolę takie nieprzewidywalne i kwiatowe woski. Mimo wszystko postanowiłam wypróbować woski, które otrzymałam od Chocobath.

Orange Splash


Yankee Candle Orange Splash
- musujący aromat soczystych, świeżo zebranych pomarańczy

Zapach rzeczywiście jest podobny do pomarańczy, a może bardziej soku pomarańczowego? Jest dość słodki, orzeźwiający... Jak zwykle użyłam dosłownie odrobiny wosku, a zapach w kilka chwil rozniósł się po całym mieszkaniu. Zapach utrzymuje się jeszcze jakiś czas po zgaszeniu wosku, ale mam wrażenie, ze nie jest tak trwały jak wcześniej testowane przeze mnie zapachy kwiatowe.

Citrus Water


Yankee Candle Citrus Water
- kojący i orzeźwiający zapach wody cytrynowej

Cytrynka... Na szczęście nie taka "łazienkowa".... Czuć raczej lemoniadę cytrynową niż kwaskowatą cytrynę. Zapach dość intensywny i orzeźwiający, trochę pobudzający. Podobnie jak Orange Splash wystarczy chwila palenia by aromat rozniósł się po pokoju, W przeciwieństwie jednak do poprzednika mam wrażenie, że dłużej można się nim cieszyć po zgaszeniu wosku.

Sweet Apple


Yankee Candle Sweet Apple
-  słodkie, chrupiące i doskonale dojrzałe jabłko prosto z sadu

Gdybym miała z tych trzech wosków wybrać swojego faworyta to z pewnością byłby to Sweet Apple. Chwilkę po zapaleniu po całym domu roznosi się zapach świeżo zerwanych, słodziutkich jabłek. Jest to chyba najintensywniejszy i najbardziej trwały z tej trójeczki.

A Wy jakie zapachy preferujecie?

Nazwa: Yankee Candle, Orange Splash, Citrus Water i Sweet Apple
Pojemność: 22 g
Cena: 7 zł
Dostępność: Mydlarnia ChocoBath.pl

17 komentarzy:

  1. Nie znam tych zapachów, ale myślę, że polubiłabym się z Orange Splash :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam żadnego z tych zapachów ale czuje,że jabłuszko by mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cytryna i pomarańcz tak, jabłko nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Sweet Apple <3 najlepszy jaki dotąd miałam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. mam jabłuszkowy! : ) i faktycznie pięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapachy idealnie wkomponowane w soczyste letnie kolory za oknem i intensywne aromaty rozgrzanego powietrza! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Q2 są niesamowite, zresztą Q1 też :D czekam teraz z niecierpliwością na Q3, zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie trzy bardzo chętnie bym wypróbowała ! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystkie te woski już miałam, najmniej polubiłam Sweet Apple

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba bym je polubiła chociaż wolę kwiatowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. owocowe zapachy uwielbiam <3 wosków jeszcze nie miałam, ale ten pomarańczowy kusi .

    OdpowiedzUsuń
  12. citrus water wygląda kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cytrynowy mnie kusi ,ale te jabłka to omnomnom <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Za mną przemawia pomarańcza ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!