Na fioletowo - czyli tusz do rzęs i kredka do oczu AVON

SZUKASZ IDEALNEGO PREZENTU DLA MĘŻA, RODZICÓW. DZIADKÓW...? 🎁 🎁 🎁
Gwarantuję, że te 3 są najlepsze jakimi możesz obdarować swoich bliskich!
Z O B A C Z

Dzisiaj fiolet w roli głównej - czyli to co lubię najbardziej. Aż dziwie się, że zaczęłam od niebieskiego (Niebiesko mi... czyli Avon w akcji). Tym razem postanowiłam wypróbować Tusz do rzęs Super Shock Brights Violet oraz kredkę Glimmerstick Brights Purple Punch.

makijaż - fioletowe kosmetyki Avon

A oto dzisiejsi bohaterowie:

Tusz do rzęs AVON SuperSHOCK Brights i Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights

AVON SuperSHOCK Brights - Violet i Glimmerstick Brights - Purple Peach

1. Tusz do rzęs AVON SuperSHOCK Brights - Violet


Wydaje mi się, że ta fioletowa maskara szybciej kryje niż wcześniej opisywana niebieska, ale i tak wymaga dwóch warstw. Kolor Violet to ciemny fiolet. Nie rzuca się w oczy tak jak niebieski. Raczej dopiero pod światło widać fioletowy poblask. Taki efekt bardzo mi odpowiada, bo tusz delikatnie podkreśla kolor oczu, ale nie daje przerysowanego efektu. Tusz SuperSHOCK delikatnie pogrubia rzęsy i troszkę je wydłuża. Świetnie komponuje się z fioletową kredką, o której poniżej.

Tusz do rzęs AVON SuperSHOCK Brights - Violet - efekt

2. Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights - Purple Peach


Muszę powtórzyć podobnie jak przy Cobalt Cool, że  konturówka jest bardzo miękka i ładnie rozprowadza się po powiece. Przez to, że kredka jest miękka, ciężko nią namalować cieniutką kreskę. Kolor Purple Peach to nie taki typowy fiolet. Ciężko było mi go uchwycić na zdjęciach - to coś pomiędzy chabrem a fioletem. Trwałość bardzo na plus!

Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights - Purple Peach - efekt

Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights - Purple Peach - na powiece


Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights - Purple Peach
 Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights - Purple Peach - kolor

A tu Purple Peach w połączeniu z Aqua Shock:

Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights - Purple Peach + Aqua Shock

Kredka do oczu AVON Glimmerstick Brights - Purple Peach + Aqua Shock

Jak Wam się podoba? Używacie kolorowych tuszy do rzęs? Czy stawiacie na samą kredkę? A może w ogóle lubicie tylko klasykę?


39 komentarzy:

  1. Tusz kiedyś miałam w wersji czarnej i niestety się nie sprawdził, ale kredki już tak, gdyż posiadam je w wielu odcieniach :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Te ostatnie zdjęcia najlepsze - połączenie fioletu z niebieskim świetnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo chciałam napisać :D

      Usuń
    2. zgadzam się! super to wygląda razem – solo jakoś tak tyłka nie urywa :)

      Usuń
    3. zgadza się :) piękne kolory i fajne połączenie :)

      Usuń
  3. tusz jak dla mnie beznadziejny,myuslalam,że naprawdę bedzie fioletowy.
    Kredka za to przepiekny odcień,takie fiolety wlasnie lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestia gustu - ja właśnie w niebieskim niebieskim się nie czułam, więc ten czarny fiolet bardzo mi odpowiada :)

      Usuń
  4. Mam od Ciebie zielony zestaw i jestem bardzo zadowolona ! Kusi mnie ten fiolet ! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za fioletami na powiekach ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z cieniami zazwyczaj też uważam, bo można "podbić" sobie oko :)

      Usuń
  6. Ślicznie wyglądasz w fioletach. Niebieski też mi się podobał, ale teraz jest jeszcze lepiej. Taki tusz to i mnie by się przydał. Zazwyczaj używam tylko kredek, ale raz bym postawiła na takie połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładnie

    zapraszam http://www.iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kolorowe maskary, przede wszystkim w fiolecie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ładny i przede wszystkim delikatny makijaż, lubię fiolety

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę się przekonać do kolorowych tuszów do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie. Natomiast na co dzień stawiam na klasyczną czerń :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za tymi kredkami z Avon. Łamią się i przy malowaniu robią brzydkie grudki ;<

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny efekt! Bardzo chciałbym mieć odwagę, aby stosować kolorowe tusze do rzęs :) Zwłaszcza fiolet mnie kusi, moje oczy są szarozielone, myślę, że fiolet ładnie podkreśliłby ich kolor.
    Czy ten tusz jest dostępny w wersji wodoodpornej? Mam dość głęboko osadzone oczy, więc makijaż łatwo rozmazuje mi się w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fiolet jak już, to tylko bardzo ciemny. Ps. co z kolorem na ścianach?

    OdpowiedzUsuń
  15. Połączenie obu produktów świetnie podkreśla kolor Twoich oczu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za fioletami, bo bardzo źle w nich wyglądam. Za to do Twojej urody świetnie pasują! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładnie wyglądasz w fiolecie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy nie używałam kolorowego tuszu :) może już czas na małe szaleństwo ;) podoba mi się połączenie fioletu i błękitu

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam czarną kredkę z tej serii i była całkiem dobra jakościowo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Połączenie fioletu z niebieskim najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O ile kolor kredki mi się podoba, to tusz już niekoniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama ostatnio zakupiłam sobie zestaw ten fioletowy z AVON ale raczej w przyszłym roku zacznę go używać bo miałam chęć w lecie wypróbować :) Ślicznie u Ciebie całość sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tusz świetny, nawet nie widać tego fioletu, można się zaskoczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam te kredki z serii Glimmerstick Diamonds - są super. Mam śliwkową, i kobaltową :) Moja koleżanka miała ten niebieski tusz i wyglądał super :D
    moje-poczytajki.blogspot,com

    OdpowiedzUsuń
  25. jeszcze nie miałam kolorowego tuszu,jakoś się przekonać nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  26. mam i tą kredkę, i tusz :) kredkę uwielbiam, tusz - niebardzo, jak dla mnie daje zbyt delikatny efekt...

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie to połączyłaś :) ja nie przepadam za fioletem więc w mojej toaletce pojawił się tylko niebieski tusz, ale kolorów kredek za to więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. do mnie nie przemawiają kolorowe rzęsy

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!