Skandynawskie boho – 3 propozycje dodatków do pokoju dziennego

Depilacja nie musi boleć!
Co zrobić, żeby depilacja była bardziej komfortowa, a nogi idealnie gładkie?
Z O B A C Z

Dzisiejszy wpis jest wpisem gościnnym , który mam niebywałą przyjemność napisać. Od jakiegoś czasu na blogu pojawiają się relacje z postępów prac nad metamorfozą pokoju dziennego Karoliny. Zaczęło się od przemalowania na biało mebli [Kupić a może odnowić - malowanie mebli DIY],  zgodnie z planem ściany są białe [Będzie biel!]. Kolejnym, naturalnym etapem stanie się dobór dodatków, dlatego też w dzisiejszym wpisie przedstawię trzy propozycje, które – mam nadzieję – zainspirują Karolinę, a być może i któregoś z czytelników...

Skandynawskie boho – 3 propozycje dodatków do pokoju dziennego

Wiedząc o białych ścianach i meblach „styl skandynawski” przychodzi do głowy automatycznie. Przejrzałam jednak bardzo dokładnie zdjęcia pokoju i wpisy Karoliny – pod jednym z nich Fashion meets interiors udało mi się znaleźć cenną informację – otóż Karolina lubi boho. Czy można łączyć chłodną „skandynawię” z kolorowym boho? No jasne! Zanim jednak przejdę do propozycji, rzućmy okiem na to, co w pokoju już się znajduje i co właścicielka ma zamiar zachować.


Są proste białe meble, będą białe ściany. Po wspaniałej i również białej stolarce drzwiowej i okiennej wnioskuję, że jest to stare budownictwo. W nowym rzadko zdarzają się tak cudowne łukowe okna i piękne drzwi. Uwagę przykuwa złota, elegancka klamka – od razu wpadła mi w oko!

Największym i zarazem najciemniejszym punktem pokoju jest ciemnografitowy narożnik z beżowymi, lekko połyskującymi poduchami w kwiatowy wzór. Tutaj z pewnością przydadzą się dodatkowe poduszki – dla zmniejszenia kontrastu między elementami mebla oraz jednoczesnego zwiększenia ilości faktur.

A skoro już mowa o fakturach – są one niezbędne przy opcji „biel na ścianach + biel na meblach” (chyba że stawiamy na totalny minimalizm). Świetnie, że w pokoju znajduje się włochata narzuta – wprowadza przytulny nastrój. Zgadzam się z Karoliną, że dywan i zasłony powinny zostać – myślę, że są na tyle neutralne, że zagrają z prawie wszystkim. Podobnie z prostymi, czarnymi ramkami na zdjęcia.

Rzucają się w oczy puste ściany, które mam nadzieję, po pomalowaniu szybko się zapełnią i piękny stary zegar zyska towarzystwo. I właśnie zegar! Takie elementy, typowo „vintage” to przecież kwintesencja stylu boho, więc jak widać baza jest wyśmienita.

Co zatem proponuję jako tzw. „dodatki” w stylu skandynawskiego boho? Dużo faktur i naturalnych materiałów takich jak drewno, glina, skóra czy szkło. Oczywiście rośliny – nie dość, że naturalne, to jeszcze wnoszą do wnętrza dodatkowy kolor. Złoto, które świetnie rozświetla, nadając jednocześnie przytulny charakter. Ramy i ramki nie do pary, czyli mieszanie tych prostych i czarnych z profilowanymi i białymi, a także z ramkami złotymi, vintage – wygrzebanymi na strychu lub upolowanymi na pchlim targu.


Propozycja 1: dodatki w kolorze musztardowożółtym


Pierwsza z propozycji jest zdecydowanie najbardziej delikatna i kobieca. Osiągnięte zostało to głównie dzięki kryształowej lampie i wazonikom z grubego szkła, ale także białym i złotym ramkom, czy peruwiańskiemu łapaczowi snów. Poduszki o wielu fakturach – bawełniana w paski oraz z nadrukowaną sową, aksamitna musztardowożółta, beżowa o dzianinowym splocie i satynowa w trójwymiarowe kwiaty. Kolorystycznie powinny zagrać zarówno z ciemnym narożnikiem, jak i jaśniejszymi poduchami. Nieco chłodu wnosi szary koc czy surowa drewniana misa i gliniane doniczki.

Skandynawskie boho – musztardowe dodatki

doniczka Omada / koc H&M Home / lampa Hübsch / łapacz snów / misa Hübsch / paproć Ikea / plakat MIKMOK / poszewka na poduszkę H&M Home (naturalna biel) / poszewka na poduszkę H&M Home (musztardowożółty) / poszewka na poduszkę H&M Home (beżowy/sowa) / poszewka na poduszkę H&M Home (żółty) / poszewka na poduszkę H&M Home (beżowy) / ramka Ikea / ramka H&M Home (złoty) / świecznik H&M Home / wazoniki H&M Home


Propozycja 2: dodatki w kolorze fioletowym


Było delikatnie i kobieco – teraz jest zdecydowanie elegancko. Efekt ten potęgują ośmiokątne lustro czy szklane pudełko. We wnętrzach w stylu boho bardzo często pojawiają się elementy sztuki ludowej – w tym przypadku dobrałam złotą marokańską lampę i metalową figurkę świerszcza (co prawda pochodzącą z sieciówki, ale sprawiającą wrażenie rękodzieła). Poduszki ponownie występują w mnogości faktur – od włochatej, poprzez kwiatową i dwie geometryczne, aż do imitującej skórę złotej.

Skandynawskie boho – fioletowe dodatki

butelka Broste Copenhagen / doniczka Bloom / figurka Zara Home / kosz Ferm Living / lampa / lustro Zara Home / plakat MIKMOK / poduszka Zara Home (futrzana) / poduszka Zara Home (złota) / poszewka na poduszkę H&M Home (różowy/kwiaty) / poszewka na poduszkę H&M Home (jasnobeżowy) / poszewka na poduszkę H&M Home (biały) / pudełko H&M Home / ramka Ikea / roślina doniczkowa Ikea / świecznik H&M Home


Propozycja 3: dodatki w kolorze zielonym


 Ostatnia z propozycji powinna zadowolić amatorów leśnych przechadzek. I ma w sobie zdecydowanie najwięcej „męskiego pierwiastka”. Druciana lampa, metalowa taca i proste ramki – wszystkie te elementy są czarne i bardzo geometryczne w formie. Mimo wymyślnego kształtu lustro dzięki zawieszeniu na grubym sznurku również zyskuje pewną prostotę. Osłonka na doniczkę w „swetrowy” wzór nieco łagodzi te ocynkowane. Poduszki w kolorach brązowym, szarym i khaki rozjaśnia jedna biała w falbany. Światło wprowadza, jak w przypadku pozostałych propozycji, złoto – w metalowym koszu i gałkach meblowych.

Skandynawskie boho – zielone dodatki

doniczka House Doctor (biała) / doniczka Peroba (ocynkowana) / gałki H&M Home / koc H&M Home / kosz H&M Home / lampa It’s About RoMi / lilia pokoju Ikea / lustro Zara Home / plakat MIKMOK / poszewka na poduszkę H&M Home (ciemnobrązowy) / poszewka na poduszkę H&M Home (szarobrązowy) / poszewka na poduszkę H&M Home (ciemnoszary/wilk) / poszewka na poduszkę H&M Home (zieleń khaki)/ poszewka na poduszkę H&M Home (jasnoszary) / ramka Ikea / taca H&M Home

Niespodzianka dla uważnych czytelników

Wszystkie trzy zaproponowane zestawienia składają się z rzeczy, które powinny pasować do pokoju dziennego Karoliny. Starałam się wybierać elementy relatywnie tanie, z sieciówek, żeby nie stanowiły zbytniego obciążenia dla jej licznej rodziny. W końcu nie tylko dizajnerskie przedmioty są w stanie stworzyć ładne wnętrze. Osoby o „czujnym oku” z pewnością spostrzegły, że we wszystkich propozycjach znalazły się plakaty z porożami, które w podziękowaniu za uważną lekturę kupicie w sklepie MIKMOK nie płacąc nic za wysyłkę po wpisaniu kodu pasje2015 – promocja ważna do końca września 2015 roku :)




Ola urodziła się, wychowała i mieszka w Gdańsku. Z wykształcenia jest inżynierem budownictwa wodnego i morskiego, ale z pasji zajęła się zupełnie czym innym. Wiedza i doświadczenie zdobyte w trakcie remontu własnego domu, a także miłość do mody, sztuki i dizajnu zaowocowały powstaniem bloga skupionego wokół dekoracji wnętrz. W swoich wpisach pokazuje, że nie warto bać się kolorów, a za inspirację posłużyć może dosłownie wszystko.
BLOG: MIKMOK



Jak Ci się podoba wpis Aleksandry? Ja jestem zachwycona. Szczerze powiem, że idealnie trafiła w mój gust bez żadnej podpowiedzi! Zapraszam Cię do odwiedzenia jej bloga MIKMOK - widać, że jest osobą niezwykle kreatywną więc z pewnością i Ciebie zainspiruje do zmian. A mnie pozostaje udekorować mieszkanie. Wspomnę tylko, że pojawił się już nowy katalog IKEA (obejrzyj on-line) - mam nadzieję, że dojdzie też do mnie w formie papierowej - uwielbiam przeglądać zdjęcia pięknych wnętrz i mam nadzieję, że moje też takie kiedyś będzie. A jeśli przegapiłaś to zapraszam na ostatni post o tanich i efektownych dodatkach do mieszkania.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!