Lemoniada z (bzu) lilaka - nietypowa, ale pyszna!

Złote dodatki do mieszkania (i nie tylko) {mini-przegląd dekoracji w kolorze gold and white} Z O B A C Z

Lemoniada z (bzu) lilaka? Kiedyś pomyślałabym, że to głupota. Ale nie teraz. Jest wiele jadalnych kwiatów, które kiedyś były wykorzystywane na co dzień. Niestety chyba o tym zapomnieliśmy - ale nic straconego! W ostatnim czasie zauważyłam, że wiele osób wraca do babcinych przepisów. Obserwując moich znajomych widzę, że mniszek lekarski na dobre wrócił do łask - co druga osoba, w tym roku pokusiła się o przygotowanie miodu (syropu). A co z bzem lilakiem?


Lemoniada z bzu lilaka - nietypowa, ale pyszna!


CIEKAWOSTKA - Lilak to nie bez!

To co zwykle nazywamy bzem, bzem tak naprawdę nie jest. Bez czarny wygląda nieco inaczej i należy do rodziny bzowatych. Jego owoce, które są bogate z witaminy i sole mineralne, często bywają wykorzystywane do przyrządzania herbatek czy nalewek. Lilak pospolity z kolei należy do oliwkowatych, więc nie ma nic wspólnego z przyszywanym bratem - a właśnie lilaka najczęściej mamy na myśli mówiąc "bez". Na szczęście obie rośliny są jadalne.



Uwielbiam zapach świeżego bzu! Szkoda tylko, że jego obecnością można się cieszyć tak krótko. A czy wiesz, że lilak oprócz pięknego wyglądu oraz świetnego zapachu jest też bardzo dobry w smaku? W tamtym roku nie zdążyłam, ale teraz nic nie mogło mi stanąć na przeszkodzie - postanowiłam przygotować lemoniadę z bzu lilaka.  Miałam zamiar wykorzystać do tego fioletowe kwiatki, które według mnie są bardziej aromatyczne - niestety choroba mnie rozłożyła, więc wypad do parku musiał zostać odłożony na później. Powędrowałam więc do własnego ogródka, nazrywałam kilka gałązek białego bzu lilaka i przygotowałam lemoniadę!


Lemoniada z bzu lilaka


Przepis jest banalnie prosty i taki jak lubię najbardziej - "na oko". Wystarczy garść kwiatów bzu - najlepiej dobrze oddzielić kwiatki, od gałązek i wszelkich zielony części, które mogą dać gorzkawy posmak. Do tego woda, cytryna i odrobina miodu lub cukru. Tak przygotowany napój odstawiamy do lodówki na godzinkę lub dwie, żeby kwiatki ładnie oddały smak. I gotowe!



Przepis na lemoniadę z bzu lilaka


  • garść kwiatków
  • ok. 1-1,5 l wody
  • cytryna
  • łyżka miodu lub cukru



Jak smakuje lemoniada z lilaka? Wszystko zależy w jakich proporcjach dodasz cytrynę i kwiatki. Nie bez znaczenia jest też pora zbierania kwiatków - najlepiej to zrobić w słoneczny dzień, gdy są jak najbardziej otwarte. Im mocniejszy zapach, tym mocniejszy aromat. Bez daje bardzo przyjemny posmak - mnie bardzo odpowiada, z chęcią jednak spróbuję także z fioletowymi kwiatkami. Mogę dodać tylko tyle, że odlałam sobie troszeczkę do zdjęć - w tym czasie reszta została już przez chłopaków wypita do ostatniej kropelki! Do tego nie można jej odmówić tego, że pięknie wygląda!


Lemoniada z bzu lilaka - ale pyszna!




Kwiaty z bzu lilaka możemy jednak wykorzystać nie tylko do lemoniady (choć ta jest najłatwiejsza do przygotowania), ale o tym może innym razem :)

Jestem ciekawa czy kiedyś próbowałaś takiej nietypowej wersji lemoniady?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!