Golden Box no.13 {zachwycająca trzynastka}

Goldenbox no13 już u mnie. Czy trzynastka jest pechowa? Zdecydowanie nie! To jedno z fajniejszych pudełek, a wartość produktów to ok 600zł! 6 produktów pełnowymiarowych i jedna miniatura. Jest i kolorówka i pielęgnacja. Serdecznie zapraszam na przegląd Goldenboxa no13 :)



1. LOVE SKIN FOOD - Ultranawilżający Organic Nectar (Ultranawilżający nektar z konopią)

Cena: 62zł/10ml - produkt pełnowymiarowy


100% naturalny, utranawilżający nektar do twarzy to pierwszy kosmetyk z boxa. Ma natychmiast odżywiać suchą skórę zapewniając jej maksymalne nawilżenie. Dodatkowo regeneruje nawilża, wygładza i zapobiega przedwczesnemu starzeniu :)
W składzie znajdziemy m.in. olej z nasion konopii siewnej, olej z pestek malin, olej z nasion brokułu, koncentrat ze spiruliny, skoncentrowany olej z nagietka, olej z żywokostu lekarskiego, camerat ze skrzypu polnego, olej z nasion truskawek... Brzmi naprawdę super!


2. MANNA KADAR - LIPLOCKED Priming Lip Wand

Cena: 91zł/2,5g - produkt pełnowymiarowy


Drugi kosmetyk do szminka Manna Kadar - Liplocked Priming Lip Wand w odcieniu Joie - Muted Rose. Kolor jest piękny - to zgaszony róż, idealny do noszenia na co dzień. Według obietnic jest to "długotrwała, mocno napigmentowana pomadka zawierająca primer, dzięki czemu makijaż ust utrzymuje się przez wiele godzin. Wzbogacona została witaminą A, E oraz ekstraktem z jagód. Odżywia i nawilża usta".
Wpis z zawartością opublikowałabym szybciej, ale nie mogłam sobie odmówić wypróbowania tej szminki. Jest niesamowicie kremowa, masełkowata  - bardzo komfortowa w użyciu. Zdecydowanie nie wysusza ust, a czy nawilża na pewno okaże się przy dłuższym użytkowaniu. Szminka jest delikatnie lśniąca więc daje efekt soczystych i zadbanych ust. Takie wykończenie do mnie przemawia najbardziej, ale najczęściej takie szminki nie mogą się pochwalić dużą trwałością. Jak ta wypada na tle innych?
 
Nie jest to mat i matowym szminkom na pewno trwałością nie dorówna. Ale jeśli chodzi o lśniące wykończenie to jedna z lepszych szminek jakie miałam (oceniam po dwóch użyciach więc potraktuj to jako wstępne odczucia). Jeden kubek herbaty wytrzymała, po jedzeniu szminka delikatnie się zjada, ale ze względu na primer to schodzenie koloru nie jest widoczne. Oczywiście większe jedzenie i picie na pewno ją zetrze, mimo wszystko usta nadal prezentują się ładnie - bez wyraźnej obwódki wokół ust i "czystego" środka ;) Plus także za kolor - idealny!


3. HEMP CARE - Szampon do włosów

Cena: 84,90zł/250ml - produkt pełnowymiarowy


W Goldenbox no13 znalazły się też kosmetyki marki HEMP CARE.

Głównym składnikiem gamy jest organiczny olej konopny pochodzący z Włoch, najbardziej uniwersalny, naturalny przeciwutleniacz. Kosmetyki powstają w oparciu o składniki i technologie szanujące ludzi i środowisko, charakteryzują się wyszukanym zapachem, który powstał w wyniku selekcji wyjątkowych aromatów. Każdy produkt HEMP CARE został w całości zaprojektowany, opracowany, wyprodukowany oraz opakowany we Włoszech.

W boxie zamiennie znalazł się jeden z trzech kosmetyków: szampon do włosów, żel pod prysznic lub peeling do ciała. Do mnie trafił ten pierwszy czyli szampon. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z olejem konopnym - jestem bardzo ciekawa jak moje włosy na niego zareagują.


4. ALKEMIE - Odżywczy peeling myjący do ciała My Precius

Cena: 99zł/200g - produkt pełnowymiarowy + próbka


Cukrowy peeling o apetycznym zapachu mango i rewelacyjnych właściwościach pielęgnacyjnych (przynajmniej w opisie) to kolejny kosmetyk tego boxa, tym razem marki Alkemie. W tym momencie cieszę się, że z marki Hemp Care trafił mi się szampon, bo dwa peelingi to trochę za wiele, choć ja akurat należę do miłośniczek tego zabiegu ;) Obecność tego produktu bardzo mnie cieszy - zwłaszcza latem peeling to u mnie podstawa!
Zamiennie można było dostać Krem do twarzy Bandi GOLD Philosophy



5. TRICO BOTANICA - Spray/Odżywka dodająca włosom objętości (bez spłukiwania)

Cena: 59,80zł/250ml - produkt pełnowymiarowy

Trico Botanica to kolejna marka, którą znalażłam w Golden Box no13. Trico Botanica skupia się na produktach do pielęgnacji włosów i skóry głowy. Wszystkie produkty wolne od parabenów, SLS, substancji ropopochodnych oraz barwników, a zawierają m.in. ekstrakty roślinne, olejki oraz roślinne komórki macierzyste.
W boxie zamiennie występowały jeszcze Szampon oczyszczający do włosów z łupieżem, Szampon do włosów kręconych lub odżywka dodająca włosom objętości.
Cieszę się że trafiła do mnie wersja w sprayu. Jeśli już korzystam z odżywek bez spłukiwania to zdecydowanie wolę taką formę. W opisie odżywki znajduje się informacja, że jest ona na bazie "ekstraktu z różowego pieprzu, rumianku lekarskiego oraz cytryny". Jestem ciekawa czy odżywka wpłynie na kolor włosów zwłaszcza po kontakcie ze słońcem - nie obraziłabym się gdyby rozjaśnienie było efektem ubocznym ;)


6. KROSNO - Świeca zapachowa z kolekcji Romance

Cena: 199zł/280g - produkt pełnowymiarowy


Ostatni produkt jest trochę zaskakujący, bo jest nim... świeca zapachowa. Krosno ma w sprzedaży 3 kolekcje świec - w boxie znalazł się jeden z czterech zapachów Romance: Ambre Toureg, Oriental, Woman in Blue oraz Figue Vanille. Do mnie trafiła ta ostatnia.

Aromaty kolekcji ROMANCE tworzą zmysłową atmosferę, która rozbudza zmysły. Linia powstała czerpiąc inspirację z afrodyzjaków, dzięki czemu ma moc pobudzania emocji i wprowadzania uwodzicielskiego nastrój. Wisienką na torcie tej kolekcji jest jej wyszukany design szkła, które pięknie eksponuje ciepłe światło świec. Produkt występuje w czterech nasyconych kolorach: czerwień, fuksja, fiolet oraz ciemny bursztyn.
Świece z kolekcji ROMANCE są wytwarzanie ręcznie, przez doświadczonych rzemieślników. Są to wyroby unikatowe i wykonywane z najwyższą starannością.

Zapach jest intrygujący, taki ciepły, otulający. Nie odpalałam jeszcze świecy, zapach i tak rozniósł się po domu. Taki prezent to strzał w dziesiątkę, tym bardziej, że sama chyba nie skusiłabym się na świecę za 200zł. Rozumiem, że piękny design, ręczna robota itd... ale przy dzieciach raczej nie inwestuje w droższe szklane dekoracje.


7. ISDINCEUTICS - Serum antyoksydacyjne na dzień Flavo-C Ultra glican

Cena: 149,99zł/10x2ml - miniatura


Ostatni produkt to miniatura (próbka) serum antyoksydacyjnego na dzień - łączącego witaminę C, oksydowaną witaminę K i ultraglikany. Cała seria składa się z 10 ampułek x 2ml, a w boxie znalazła się miniatura 3ml.



To już cały box. Wartość pudełka Golden Box no.13 to wg ulotki to ok 600zł!, a możesz je kupić oczywiście na stronie beglossy.pl w zależności od subskrypcji za 89zł lub 99zł. 





Jestem zadowolona z każdego produktu. Kolor szminki idealnie trafiony, choć wiem, że w boxach to bywa loteria. Wielki plus, że produkty się nie powtarzają, nie pojawiły się także w moim pudełku te, które już kiedyś dostałam. Dla mnie rewelacja!

A jak Tobie podoba się Goldenbox no13?

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze - to one najbardziej motywują mnie do pisania.
Jeśli dołączyłaś do obserwatorów daj mi o tym znać, z chęcią odwiedzę Twojego bloga ❤


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz - to niezwykle motywuje do dalszego pisania!